Bibrzycka: ''Sercem jestem z Lotosem''
 |
|
Agnieszka Bibrzycka
|
|
Fot. s24.pl/Jacek Szustakowski
|
Agnieszka Bibrzycka najlepsza Polska koszykarka przed tegorocznym sezonem przeniosła się z Lotosu Gdynia do drużyny Spartaka Moskwa. Po udanym sezonie w rozgrywkach WNBA "Biba" ma nowe ambitne cele. W barwach rosyjskiej drużyny myśli o zwycięstwie w Eurolidze.
- Kolejny udany mecz w Spartaku. Mimo tego, że grasz w nim od niedawna, czujesz się chyba tak dobrze jak w Lotosie…
- Bez przesady. Na pewno wszyscy starają się nam zaaklimatyzować w zespole. Atmosfera jest naprawdę fajna. Trochę brakuje zgrania, bo prawie każda zawodniczka przyszła z innego kraju czy zespołu. Jest nowy trener, ale z meczu na mecz jest coraz lepiej.
- Pokonałyście Wisłę Can-Pack w Eurolidze. Na co stać krakowską drużynę w europejskich rozgrywkach?
- Myślę, że grupa jest dosyć ciekawa. Mecz w Sopronie był przetarciem dla Wisły. Nie wyszedł im ten mecz, ale z meczu na mecz, tak samo jak my, na pewno będą grać coraz lepiej. Wydaje mi się, że mają szansę awansować.
- Obserwując ligę polską. Komu dajesz w tegorocznych rozgrywkach większe szanse- Wiśle czy Lotosowi?
- Na razie Lotos radzi sobie różnie. Czasami się meczy, ale myślę, że finał będzie taki jak w ubiegłym roku, czyli Wisła zagra przeciwko Lotosowi. Oczywiście sercem jestem z Lotosem. Mam nadzieję, że to one wygrają.
- Jakie są Twoje cele na najbliższy sezon?
- Naszym celem jest wygranie Euroligi i mam nadzieję, że to osiągniemy.
Robert Błaszczyk
Środa, 8 Listopada 2006
Źródło: "s24.pl"
<a href='http://s24.pl/bibrzycka_sercem_jestem-s24210.html' target='_new'>Bibrzycka: ''Sercem jestem z Lotosem''</a>