Rickardsson nie obroni mistrzostwaPo zaledwie trzech z 10 tegorocznych turniejów GP Tony Rickardsson niemal stracił szanse obrony złotego medalu. W sobotę w Eskilstunie utytułowany Szwed zajął dopiero 12. miejsce i do lidera Jasona Crumpa traci już 44 punkty. W poprzednim sezonie Rickardsson zdobył tytuł mistrza świata w fenomenalnym, niespotykanym wcześniej stylu - wygrał aż sześć z dziewięciu eliminacji Grand Prix. Za zwycięstwo w jednej imprezie przyznaje się 25 punktów. Po ostatnim turnieju w klasyfikacji generalnej Szwed miał aż 42 punkty przewagi nad drugim Crumpem i 89 (!) nad trzecim Leigh Adamsem. Dla Rickardssona był to szósty złoty medal w karierze, dzięki czemu wyrównał rekord legendarnego Nowozelandczyka Ivana Maugera i od tajemniczego, szwedzkiego sponsora otrzymał w nagrodę milion dolarów. W obecnym cyklu Grand Prix sytuacja może się powtórzyć. Tym razem w roli dominatora występuje jednak Jason Crump. Mistrz świata z 2004 roku i srebrny medalista z lat 2001-2003 i roku 2005 jest zbyt szybki dla rywali. W pierwszym turnieju w Krsko przegrał jeszcze w finale z Nickim Pedersenem, ale w dwóch kolejnych - we Wrocławiu i w sobotę w Eskilstunie - był bezkonkurencyjny. W wielkim finale Grand Prix Szwecji Crump pokonał Grega Hancocka, który wcześniej wygrał sześć kolejnych biegów. - Jason zachował to co najlepsze na ostatni, decydujący wyścig - przyznał po zakończeniu imprezy Hancock. Znakomita postawa tego 36-letniego zawodnika to największa niespodzianka na plus tego sezonu. W 1997 roku Hancock był mistrzem świata, ale później tylko raz wdrapał się na podium (brązowy medal w 2004 roku). Kolejny turniej Grand Prix odbędzie się 3 czerwca w Cardiff. Poniedziałek, 22 Maja 2006 Źródło: "Życie Warszawy"
Nie ponosimy odpowiedzialności za treść komentarzy |
Więcej o:
|
||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||
Mapa serwisu
Redakcja
Reklama
Kontakt
Współpraca
Bezpieczeństwo
Partnerzy
Patronat
Projektowanie stron
Dodaj do ulubionych