Skrzecz: ''Czekam na Oscara''
Wicemistrz olimpijski z Moskwy (1980 r.) w boksie dzieli teraz swój czas pomiędzy salą treningową a planem filmowym, na którym gra ochroniarza Wojciecha Malajkata.
Paweł Skrzecz zapewnia nas, że nie miał tremy na planie komedii romantycznej pt. "Miłość w przejściu podziemnym", która w telewizji ma się ukazać w przyszłoroczne walentynki.
- Bo to już chyba moja dziesiąta rola. Oprócz filmu, grałem w dwóch teledyskach i w teatrze. Tak że z kamerą jestem obyty - zapewnia. - Teraz czekam na Oscara i spacer po czerwonym dywanie - dodaje ze śmiechem znakomity bokser i trener.
Sobota, 9 Grudnia 2006
Źródło: "Super Express"